Foto: Screen portal X

Zbliża się kolejny Finał WOŚP, teoretycznie charytatywnej imprezy, ale od lata wiadomo, że zarówno prezes fundacji, jak i jej fanatyczni zwolennicy angażują się w spory polityczne i ideologiczne. Nie do końca za to wiadomo, że Jerzy Owsiak, który wielokrotnie składał fałszywe deklaracje o miłości, przyjaźni i łączeniu Polaków, swoim zachowaniem całkowicie przeczy jakiejkolwiek przyzwoitości. Jerzy Owsiak kilka razy usłyszał wyroki w związku ze znieważaniem, zniesławianiem i naruszaniem dóbr osobistych innych osób.

Wiedza ta nie za bardzo chce się przebić do świadomości społecznej, ponieważ od lat wokół WOŚP istnieje żelazna propagandowa kurtyna. Każda krytyka fundacji, czy jej prezesa kończy się histeryczną odpowiedzią, opartą na szantażu emocjonalnym, chociażby takim jak poniższa „deklaracją”, którą w Internecie w ramach „riposty” wklejali nie tylko fani WOŚP, ale i politycy, dziennikarze, celebryci:

Krytycy WOŚP zwracają uwagę na bezcelowość i brak efektywności działań fundacji, co usiłuje się przykryć emocjonalną grą propagandową. W obecnych warunkach nie ma żadnego uzasadnienia do zbierania pieniędzy na sprzęt medyczny, w kwocie 250 milionów, podczas gdy budżet na ochronę zdrowia kształtuje się na poziomie 150 miliardów. Gdyby rzeczywiście problem służby zdrowia opierał się na 250 milionach, w dodatku rozliczanych przez kilka lat, a pozyskiwanych kosztem samorządów organizujących imprezy WOŚP, to nawet najbardziej nieudolna władza dawno by sobie z takim problemem poradziła.

Przy współczesnych środkach płatniczych i możliwościach Internetu nie ma też najmniejszego sensu wysyłanie dzieci na ulice, zwłaszcza przy fatalnych warunkach pogodowych. Jest to działanie wręcz szkodliwe i narażające dzieci na niebezpieczeństwo napaści, co dzieje się praktycznie przy każdym finale WOŚP. Rzecz polega jednak na tym, że widok zmarzniętych dzieci na ulicach, czy noworodków w inkubatorach, działa na ludzkie emocje i stał się głównym mechanizmem propagandowym. Na to wszystko przyklejane jest serduszko WOŚP, symbol miłości i wrażliwości, dzięki czemu każdy posiadacz tej naklejki czuje, że „uratował dzieciom życie” albo co najmniej zdrowie.

Z uwagi na fakt, że wulgarne i agresywne zachowania Jerzego Owsiaka oraz jego zaplecza politycznego i ideologicznego, rozgrzewają nastroje społeczne do czerwoności, bo strona przeciwna też nie pozostaje dłużna, to w kulminacyjnym momencie zawsze pojawia się argumentum ad hitlerum. Nie inaczej dzieje się i w tym roku, a pierwsza afera właśnie się rozkręca. Na portalu X pojawił się filmik i wbrew sugestiom wielu Użytkowników, nie ma w nim żadnej manipulacji ani też fałszywej informacji.

Całość jest oparta na autentycznych, historycznych wydarzeniach i akcji Winterhilfswerk des Deutschen Volkes (Niemiecka Pomoc Zimowa). Pierwsza zbiórka na tak zwaną „pomoc zimową” odbyła się w 1933 roku, a jej inicjatorem był Adolf Hitler. Symbolika Winterhilfswerk des Deutschen Volkes i użyte atrybuty (puszki, serduszka), jak również udział dzieci, jednoznacznie kojarzy się z Finałem WOŚP. Podobieństwo jest wręcz uderzające, ale rzecz jasna nikt przy zdrowych zmysłach nie porówna jeden do jednego Owsika do Hitlera i tym bardziej polskich dzieci do Hitlerjugend.

I prawie nikt na portalu X takich porównań nie czynił, za to wielu zwracało uwagę na podobieństwo odnoszące się do szantażu emocjonalnego. W największym skrócie krytycy WOŚP to ludzie, którzy nie kochają dzieci, tych zbierających do puszek i nie chcą ratować życia tych leżących pod inkubatorami. O ile nikt nie porównuje Owsiaka do Hitlera i wolontariuszy WOŚP do nazistów, o tyle krytycy WOŚP i Jerzego Owsiaka wielokrotnie byli porównywani do nazistów i ludobójców niemieckich, którzy nadzorowali obóz w Auschwitz. Najbardziej dojmujące jest to, że sam Jerzy Owsiak jest w tej odrażającej „argumentacji” absolutnym liderem, a tak wygląda jego dorobek:

1. 8 lutego 2014 roku, usunięte z portalu kreciola.tv nagranie Jerzego Owsiaka, który w czasie kompromitującego dla niego procesu przed Sądem Rejonowym w Złotoryi, porównał krytykę Piotra Wielguckiego do „standardów z Auschwitz”

2. 14 stycznia 2019 roku, konferencja prasowa, na której Jerzy Owsiak „zrezygnował” ze stanowiska prezesa WOŚP i porównał anonimowy filmik Barbary Pieli do zbrodni ludobójstwa w Auschwitz.

3. 20 czerwca 2023, komentarz Jerzego Owsiaka do wyroku sądu zamieszczony na Facebooku, w którym Owsiak porównuje filmik Barbary Pieli do „nazistowskich kronik filmowych”.

Który to już raz okazuje się, że jednym wolno więcej, a drugim nic? Który to już raz, ci co najgłośniej krzyczą o miłości i pomocy innym, przekraczają wszelkie granice przyzwoitości? Który to już raz nietykalni, pozostają nietykalnymi?

Nie wierzymy nikomu, nie wierzymy w nic! Patrzymy na fakty i wyciągamy wnioski!